piątek, 21 listopada 2014

W czwartek 27 listopada o godz.18.30 w gnieźnieńskiej Farze odbędzie się Msza Święta w intencji Wincentyńskiej Młodzieży Maryjnej. Zapraszamy wszystkich do wspólnej modlitwy ! 

Rekolekcje w Chełmnie

W ubiegły weekend gnieźnieńska delegacja WMM wzięła udział w rekolekcjach w Chełmnie. Przez ten krótki czas przyświecało nam hasło: „Słowo Chrystusa niech w was przebywa z całym swym bogactwem: z wszelką mądrością nauczajcie i napominajcie samych siebie przez psalmy, hymny, pieśni pełne Ducha, pod wpływem łaski śpiewając Bogu w waszych sercach” (Kol 3, 16). Było bardzo kameralnie, w skupieniu uczestniczyło sześć dziewcząt oraz postulantki. Rekolekcje poprowadzili s. Katarzyna i ks. Stanisław.
Spotkanie rozpoczęło się w piątek. W Chełmnie czekało na nas miłe i ciepłe przywitanie J. Na początku wzięliśmy udział we mszy świętej przygotowującej do ŚDM w 2016r. w chełmińskiej Farze. Podczas kazania tamtejszy ksiądz mówił o odpowiedzialności; mogliśmy też odnowić nasze przyrzeczenia chrzcielne i podejść do chrzcielnicy, aby zanurzyć dłoń w wodzie święconej i uczynić znak krzyża.
Po pięknie przeżytym pierwszym dniu i dłuuuugiej nocy, rozpoczęliśmy modlitwą sobotni poranek. Po śniadaniu odbyło się pierwsze spotkanie z ks. Stanisławem, które dotyczyło księgi Psalmów. Dowiedziałyśmy się jakie są rodzaje psalmów, po czym się je rozpoznaje i jak możemy je wykorzystać w modlitwie osobistej. Tego dnia uczestniczyłyśmy także w mszy świętej, oglądaliśmy dwa filmy (jeden o objawieniach w Rwandzie, drugi natomiast o ludobójstwie w tym regionie ). Objawienia w Rwandzie (Kibeho)  zaczęły się 28 listopada 1981 r., kiedy to uczennica  szkoły średniej,  Alphonsine Mumureke, powiedziała, że widziała Panią niezwykłej urody, która przedstawiła się jako  „Matka Słowa”. Matka Boża wzywała do nawrócenia i modlitwy, także na różańcu siedmiu boleści. W jednym z objawień ukazała wizję krwawej rzezi, która nawiedzi ludność, gdy ta nie zmieni swego postępowania. Ze smutkiem i łzami mówiła o tysiącach niewinnych istnień, które padną ofiarą bestialskiego ludobójstwa. W 1994 roku, od kwietnia do lipca w wyniku wojny domowej w Rwandzie zginęło około milion osób…
Po południu przyszedł czas na rekreacyjny spacerek po Chełmnie J Po krótkiej przerwie odbyło się drugie spotkanie – spotkanie z s. Katarzyną o medytacji Psalmów według Karola de Foucauld.
Podczas wieczornej adoracji modliliśmy się modlitwą różańcową. Ale to nie było zwykłe rozważanie… Przed każdą „dziesiątka” dwie uczestniczki spotkania czytały wybrane przez siebie Psalmy i zanosiliśmy przez nie modlitwę do Boga w intencjach naszego serca. Było to także dzielenie się Słowem Bożym, które nas tego dnia szczególnie poruszyło i przeniknęło.
Niedzielę rozpoczęła się śniadaniem i Eucharystią. Był to także czas na śpiewy, rozmowy oraz modlitwę… Nie zabrakło podziękowań i wesołych anegdot J
Ten listopadowy weekend spędziłyśmy w atmosferze przyjaźni i radości z bycia z Panem i drugim człowiekiem. Szczególnie cieszymy się ze spotkania z dawno nie widzianymi przyjaciółmi J Ponieważ to, jak bardzo kochamy naszych przyjaciół dostrzegamy wtedy, gdy musimy na pewien czas się z nimi rozstać…
Dziękujemy za ten pięknie przeżyty czas, za świadectwa, dzielenie się i głębokie pochylenie nad bogactwem Księgi Psalmów.
„Alleluja
Z całego serca chcę chwalić Pana
w radzie sprawiedliwych i na zgromadzeniu.
Wielkie są dzieła Pańskie,
mogą ich doświadczyć wszyscy, którzy je miłują.”
Ps 111, 1-2
Niech słowa Psalmów, ale i całej Biblii pomagają nam modlić się, gdy sami nie możemy znaleźć odpowiednich słów!


                                                                                                                               Asia Siejak 

wtorek, 11 listopada 2014

Odpowiedzialność- zaloguj!

   Do spotkania z papieżem Franciszkiem na ŚDM pozostały niespełna dwa lata! Już dzisiaj chcemy przygotować się duchowo na to ważne wydarzenie. Przezywamy ten rok pod hasłem : „Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie”.  
 Nasza wspólnota współ przygotowuje i uczestniczy w comiesięcznych czuwaniach modlitewnych, które odbywają się w każdy pierwszy czwartek miesiąca w gnieźnieńskiej farze.  Październikowe spotkanie odbyło się pod hasłem: „Miłość- Ona i On”. W temat wprowadzili nas Romeo i Julia, których połączyła miłość silniejsza niż śmierć.   Następnie słowo wygłosił ks. Grzegorz, który poruszył problem relacji międzyludzkich. Uczestnicy spotkania otrzymali woreczek z ryżem- symbol miłości małżeńskiej ale także wyrzeczenia dla drugiego człowieka.  
  W listopadzie nasze rozważania skupiły się nad odpowiedzialnością. Na początku spotkania obejrzeliśmy fragment filmu pt. „Mały Książę”. W tej  słynnej powieści Antoine de Saint-Exupéry’ego książę opiekuje się swoją różą. Słowa „Na zawsze jesteś odpowiedzialny za to, co oswoiłeś”  w pełni obrazują postawę małego bohatera. To głębokie przesłanie jest uniwersalne w swoim znaczeniu- odpowiedzialność to nieodłączna część człowieczeństwa.
  Na tym temacie skupił się ks. Wojciech Orzechowski- diecezjalny duszpasterz młodzieży- który wygłosił tego wieczoru konferencje.  Odpowiedzialność dzieli się na dwa rodzaje. Pierwszy z nich, to odpowiedzialność za siebie- swoje życie, czyny i postawy. Jako młodzi ludzie musimy uczyć się, że każde zachowanie niesie za sobą konsekwencje. Należy w życiu kierować się określonymi wartościami i zawsze wybierać mądrze. Ksiądz zobrazował życie człowieka jako słoik, do którego kolejno wkładamy: duże kamienie (to co jest w życiu najważniejsze, np. rodzina), żwir (rzeczy mniej ważne, np. zainteresowania) i piasek ( różne przyjemności lub mniej istotne aspekty naszego życia). Dopiero gdy na pierwszym miejscu będzie  Bóg i wartości ponadczasowe, wszystko inne będzie na swoim miejscu. Wsypując do słoika na samym początku pasiek, nie zdołalibyśmy włożyć tam dużych kamieni…
  Drugi rodzaj odpowiedzialności- za coś lub za kogoś. To troska o bliźniego, pragnienie jego dobra i wyzbycie się egoizmu. By zadbać o drugą osobę musimy otworzyć serca na jej potrzeby. Nie być obojętnym wobec krzywdy, nigdy nie stać z boku, bo w każdej chwili ktoś może nas potrzebować…
   Odpowiedzialność- zaloguj! Zaloguj znaczy włącz się, wejdź do „gry” i zacznij działać! Jedynym kryterium naszego życia jest miłość.  Nie możemy oceniać lub krytykować działań innych ludzi, gdy sami pozostajemy bierni.  To przesłanie ksiądz odniósł do Światowych Dni Młodzieży. Wszyscy jesteśmy za nie odpowiedzialni. W 2016 roku zostaniemy gospodarzami spotkania, poznamy ludzi, z którymi będziemy dzielić się radością i wiarą. Każdy z uczestników czuwania otrzymał jeden puzel - część wielkiej całości z logo ŚDM. Ten mały przedmiot, niech będzie symbolem naszej  odpowiedzialności- za siebie, innych oraz za ŚDM!
                                           
                                                                                                               Ewelina Siejak
    
NOC ŚWIĘTYCH

 

 Świętość „to przeżywanie naszego zwyczajnego życia w sposób nadzwyczajny”- mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas tegorocznej Nocy Świętych. W wigilię Wszystkich Świętych, już od 10 lat wierni z Gniezna i okolic spotykają się na modlitewnym czuwaniu, by wspólnie „wpatrywać się w niebo” i umacniać się przykładem świętych i błogosławionych.
  Patronem tegorocznego spotkania był bł. Edmund Bojanowski, którego 200 rocznicę urodzin przeżywamy. To założyciel Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Najświętszej Marii Panny, patron  chorych, ubogich i dzieci.  To właśnie oni przybliżyli nam postać błogosławionego. Dzieci z przedszkola zaśpiewały piosenkę o swoim patronie a siostry służebniczki zaprezentowały film o życiu i działalności Edmunda Bojanowskiego.

  Tego wieczoru, w gnieźnieńskim  kościele garnizonowym, odbyła się także tradycyjnie już procesja świętych. Młodzi ludzie z różnych wspólnot i parafii, przynieśli do ołtarza relikwie świętych, sami będąc ich żywymi ikonami. Na czele ze św. Wojciechem podążali m.in. bł. Michał Kozal, bł. ks. Jerzy Popiełuszko, św. Franciszek, św. Jan Paweł II.  Nie zabrakło także relikwii św. Katarzyny Laboure i św. Wincentego a’Paulo, w których postaci wcielili się Asia i Mateusz z naszej WMMowskiej wspólnoty.  

   Po adoracji i Koronce do Miłosierdzia Bożego słowo wygłosił ksiądz Prymas. Mówił o świętości, która nie jest wyczynem godnym bohaterów lecz dobrem, do którego każdy z nas dąży. Wzorem w jej osiągnięciu może być dla nas tegoroczny patron Nocy Świętych-  bł. E. Bojanowski. Prymas zwrócił się szczególnie do ludzi młodych. Nawiązał do przygotowań Światowych Dni Młodzieży, które odbędą się pod hasłem : „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5,7). Wzywał o otwartość serc i zaangażowanie w to wielkie dzieło. „Błogosławieni ubodzy w duchu…” i „Błogosławieni czystego serca…” – te dwa wezwania towarzyszyć nam będą podczas przygotowań do ŚDM.  Naszym zadaniem jest na nowo odkryć sens tych ewangelicznych słów, odnowić swoją relację z Panem, by później zrozumieć istotę miłosierdzia.
  Po błogosławieństwie Prymasa Polski ruszyliśmy ulicami Gniezna do Katedry. Tam odbył się finał konkursu o bł. Edmundzie  Bojanowskim. Gratulujemy Asi Kasprzyk wyróżnienia!  

  Całe spotkanie kończyło się na salce katechetycznej przy ul. Słomianka. Nasza wspólnota włączyła się w przygotowanie i wydawanie posiłków- w tym roku były to hot dogi :D Dziękujemy także za pomoc s. Paulinie i naszym przyjaciołom ze Swiecia, którzy od jakiegos czasu wraz z nami  uczestniczą w każdej NŚ ;)

  Jubileuszowa, dziesiąta Noc Świętych, jak zwykle cieszyła się ogromną popularnością. To nie tylko alternatywa dla halloween. To czas radosnego świętowania ( w końcu to wigilia naszych imienin!), spotkania z Jezusem w adoracji połączonej ze śpiewem. To szansa poznania historii inspirujących świętych- ludzi wiary, których życie było przykładem, że „ Wierzyc to znaczy chodzić po wodzie”!

  Bł. Edmund Bojanowski mówił: „Każda dobra dusza jest jako ta świeca, co sama się spala, a innym przyświeca”. Niech te słowa będą dla nas inspiracją do czynienia dobra i dostrzegania go w każdym człowieku!

                                                                                                                              Ewelina










czwartek, 30 października 2014

Zjazd Młodzieży, Animatorów i Opiekunów duchownych Wincentyńskiej Młodzieży Maryjnej w Częstochowie (24-26.10.2014)


     W przedostatni weekend października, Wincentyńska Młodzież Maryjna z całej Polski, zgromadziła się u stóp Jasnogórskiej Pani na corocznym zjeździe.  Przewodnią myślą tego spotkania były słowa: „Przemierzaj drogę z nami, by wzrastać w wierze”.
  Spotkanie rozpoczęło się w piątkowy wieczór kolacją i zawiązaniem wspólnoty. Następnie wspólnie udaliśmy się na Apel Jasnogórski, gdzie mogliśmy stanąć przed obrazem Matki Bożej i podziękować jej za tak wielki dar Stowarzyszenia.   
 Sobotni poranek rozpoczęliśmy tradycyjnie Jutrznią. Tego dnia odbyło się także spotkanie z ks. Jackiem Kuzielem- Dyrektorem Krajowym WMM.  Opowiedział on o pierwszym międzynarodowym spotkaniu opiekunów duchowych, animatorów i młodzieży, które odbyło się w Paryżu. Przedstawiciele JMV z całego świata mieli okazje spotkać się, wymienić doświadczeniami, zastanowić nad działalnością i formacją Stowarzyszenia. Uczestnicy zjazdu skupili się głównie wokół tematu towarzyszenia młodemu, współczesnemu człowiekowi. Ksiądz Jacek przekazał nam bogactwo doświadczeń tego spotkania, które z pewnością wykorzystamy w naszych wspólnotach.  
Otrzymaliśmy także Statut Stowarzyszenia Wincentyńskiej Młodzieży Maryjnej! Po latach przygotowań jest już gotowy i stanie się teraz jedną z głównych lektur w naszej wspólnocie ;)  
   Kolejnym punktem spotkania były warsztaty biblijne prowadzone przez s. Joannę. Pochylaliśmy się nad Ewangelią według  św. Marka. Przez 15 min. czytaliśmy fragment tego „Bożego Teleexpresu” ;) Dzieliliśmy się przeżyciami ze spotkania za Słowem. Każdy otrzymał własne pudełeczko, w którym mógł zamknąć to doświadczenie lub fragment Pisma, który szczególnie utkwił mu w myślach. Następnie zobrazowaliśmy moment chrztu Jezusa w Jordanie oraz mogliśmy poczuć na własnej skórze „wyrzucenie” ma pustynie przez Ducha.
Bóg  mówi : „ Ty jesteś moim Synem umiłowanym, Ciebie upodobałem sobie”. Daje nam swoją Miłość, daje małe ziarenko gorczycy, z którego może wyrosnąć ogromna roślina- czy tak się stanie zależy od nas. Wiara jest trudnym labiryntem, by go przejść potrzeba wytrwałości i pracy nad sobą. Jednak perspektywa odnalezienia właściwej drogi, jest jedynym źródłem szczęścia i to szczęścia wiecznego…   
   Drugie warsztaty dotyczyły komunikacji międzyludzkiej. Dowiedzieliśmy się, że w kontaktach należy zacząć od siebie- zrozumieć i poznać własne potrzeby, zdolności, dokonać samooceny i uwierzyć w siebie.  Dopiero wtedy możemy stanąć przed drugim człowiekiem i starać się pomóc mu w problemach. W komunikacji bardzo ważne są także gesty, sposoby przywitania się, które świadczą o naszym stosunku do odbiorcy. Warsztaty te były dla nas cenną wskazówką jak postępować w kontaktach z drugim człowiekiem, szczególnie realizując wincentyński charakter Stowarzyszenia. 
  Tuż po obiedzie, udaliśmy się do Domu Pomocy Społecznej, gdzie spotkaliśmy się z pensjonariuszami i wysłuchaliśmy czterech przepięknych świadectw. Poznaliśmy m.in. panią Franię- najstarszą mieszkankę domu, która w przyszłym roku obchodzić będzie swoje setne urodziny!  Wysłuchaliśmy historii życia pani Beaty Krawczyk- kobiety chorej na stwardnienie rozsiane.  Zaprezentowała nam swoje wiersze, oto jeden z nich:   
Tak bardzo potrzebna jest dłoń
dłoń duża lub mała
do ręki
by potrafiła pomoc nieść
by radość czerpała
z podzięki...

Tak bardzo potrzebna jest dłoń
co czasem zmysły obudzi
i potrafiła będzie wejść
w uśpioną wrażliwość...
u ludzi.

Dla podopiecznych DPS-u przygotowaliśmy krótkie scenki dotyczące życia Maryii. Następnie wspólnie odmówiliśmy różaniec i przeżyliśmy Mszę Świętą.   
Było to bardzo ubogacające spotkanie z drugim człowiekiem- chorym i cierpiącym. Potrzebującym  dłoni, która „by potrafiła pomoc nieść, by radość czerpała z podzięki…”   
  Wieczorem odwiedzili nas Lazaryści.  Zagrali wspaniały koncert na cześć Pana! Był to wieczór pełen wrażeń, czas spotkania z drugim człowiekiem oraz chwalenia Boga śpiewem i tańcem- przy wtórze naszego ulubionego zespołu kleryckiego ;)   
   I tak nadszedł niedzielny poranek… Część naszej wspólnoty pobiegła rankiem na odsłonięcie obrazu Matki Bożej, by jeszcze raz zanurzyć się w Jej spojrzeniu i przeżyć Eucharystię. Nadszedł czas wyjazdów… ostatnia wspólna Jutrznia, śniadanie i dom św. Barbary powoli zaczynał pustoszeć…
   Zjazd WMM w Częstochowie jest dla nas cennym doświadczeniem wspólnoty, możliwością poznania ludzi z innych prowincji i wymiany doświadczeń. Liczymy, że w przyszłości będzie cieszył się coraz większa popularnością i przyciągał WMMowiczów ze wszystkich grup!


                                                                                           Ewelina Siejak






środa, 22 października 2014

Rekolekcje dla młodzieży 17-19.10.2014r.

    „Adamie, gdzie jesteś…” – pod takim hasłem odbywały się tegoroczne rekolekcje młodzieżowe w Domu Sióstr Miłosierdzia w Gnieźnie. W dniach od 17 do 19 października, przy ulicy Lecha zgromadziło się około 80 młodych osób z różnych stron Polski. Rekolekcje poprowadził ks. Dariusz Larus  - ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego w Gnieźnie. Spotkanie rozpoczęło się w piątkowy wieczór zawiązaniem wspólnoty, gdzie mieliśmy okazję poznać się i zintegrować. Następnie odbyła się Eucharystia, a po niej krótka adoracja. Mieliśmy okazję spotkać się z Panem, prosić o owoce rekolekcji: potrzebne łaski na ten czas.

          Sobotni poranek rozpoczęliśmy jutrznią z Echem Słowa. Modliliśmy się słowami Psalmów, zachwycając się Bożą miłością wobec nas. Po śniadaniu ks. Dariusz wygłosił dla nas pierwszą konferencji. Wysłuchaliśmy dwóch opisów stworzenia człowieka. Pierwszy przedstawiony w Księdze Rodzaju to tzw. sześciodniowy. Ukazuje obraz powstania świata, zwieńczony powołaniem do życia człowieka. W tym opisie nacisk został położony na moc Stwórczą Bożego Słowa
          
        Akcent na gest i Boży dotyk występuję w drugiej biblijnej koncepcji, w której Bóg lepi człowieka z prochu ziemi. Wchodzi z nim w bliską relację, traktuje go indywidualnie, wypowiada jego imię ze szczególną miłością, która nigdy się nie zmienia. Bóg tchnął w człowieka swoje życie. Uczynił mu stosowną pomoc, kogoś kto stałby przy jego boku i przestawał w byciu samym dla siebie. Człowiek by osiągnąć pełnie człowieczeństwa musi dawać siebie innym, pozwalać czerpać ze swojego życia. Im więcej oddamy bliźnim tym więcej Bóg nam da. Musimy żyć z łaski – jak winna latorośl, która czerpie życie z drzewa. Nie pozwolić odciągnąć się od Niego, by nie zatracić siebie. Po konferencji, udaliśmy się na warsztaty. Mieliśmy za zadanie ułożyć kwadraty z różnych elementów. Zadanie to było trudne, gdyż mieliśmy je wykonać w grupach, jednak bez jakiegokolwiek porozumiewania się. każdy z nas otrzymał koperty z niepasującymi do siebie elementami. Uczestniczy wymieniali się nimi tak, by ułożyć 5 kwadratów. Zadanie to było dla nas lekcją współpracy. Uświadomiło nam, że tylko razem możemy osiągnąć wielkie rzeczy. Każdy z nas jest inny, ma inne talenty i charyzmaty. Potrzebujemy się nawzajem!
          Druga konferencja była podsumowaniem warsztatów, utwierdziliśmy się w przekonaniu, że jesteśmy zależni od innych ludzi. Ksiądz rekolekcjonista mówił o relacji Bóg – człowiek, która jest podobna między kochającym rodzicem a dzieckiem. Bóg, który jest wszechmogący i wszechwiedzący, zawsze wysłuchuje człowieka. Pragnie ujrzeć jego wewnętrzny świat. Ogranicza się w tej relacji, nie korzysta z wiedzy, którą ma na temat każdego z nas, ale słucha gdy stajemy przed Nim z otwartym sercem. Boża miłość jest niepojęta. Nie korzysta z okazji, z przywilejów, które posiada. Bóg daje nam przestrzeń do relacji z Sobą, zaprasza do wykorzystania darów, które nam daje i odkrycia własnej wyjątkowości.
          W sobotnie popołudni wybraliśmy się na „spotkanie z historią w 3D”. Odwiedziliśmy Muzeum Początku Państwa Polskiego, gdzie mieliśmy okazje poznać jak kształtowało się nasze hasło oraz jak ważną rolę odgrywało w nim życie religijne. Po powrocie do Domu Sióstr uczestniczyliśmy w Eucharystii, a następnie odbyła się kolacja.
          Ostatnia trzecia konferencja rozpoczęła się od „Przypowieści o ołówku”. Była to alegoria do naszego życia, które może nas stępić. Czasem ostrzenie jest momentem zatrzymani, modlitwy i rozwoju duchowego. Ołówek, czyli człowiek musi być w dobrych rękach – rozeznać komu zaufać i dać się poprowadzić. Musimy w życiu pozostawić ślad, odkryć w sobie wielkość i piękno. Im więcej będziesz się udzielać, tym mniej cię zostanie – bycie dla innych jest kosztowne. Wymaga otwarcia się na drugiego człowieka i oddania części siebie. Jednak gdy przestaniemy żyć tylko dla siebie, odkryjemy piękno relacji z drugim człowiekiem.
Wieczorna adoracja, modlitwa różańcowa i spowiedź pomogły nam się zatrzymać, spotkać z Panem i powierzyć Mu na nowo swoje życie -  radości i problemy. Mieliśmy okazje przystąpić do sakramentu pokuty, oczyścić swoje serca i odnowić relacje z Bogiem.
          Niedzielny poranek rozpoczęliśmy jutrznią. W ten ostatni dzień dzieliliśmy się owocami rekolekcji i wzajemnie ubogacaliśmy się danym świadectwem. Po Eucharystii nadszedł czas podziękowania i pożegnań…
          „Adamie, gdzie jesteś…” – przez te trzy dni zadawaliśmy sobie to pytanie… Wspólne modlitwy, Eucharystia i spotkania z drugim człowiekiem pomogły nam w poszukiwaniu odpowiedzi. Weekendowe rekolekcje u Sióstr Szarytek to idealna okazja, by zatrzymać się nad życiem i spróbować sobie odpowiedzieć na to łatwe pytanie…


                                                                                                                     Ewelina Siejak